All posts tagged: skandynawia

PIĘKNE MIESZKANIE I IDEALNA JADALNIA

Miałam sobie zrobić wolne od internetów aż do nowego roku, ale TO mieszkanie muszę wam pokazać! A szczególnie jadalnię – to jest idealna jadalnia! Marzy mi się dokładnie taki stół, krzesła, obrus i galeria na ścianie. Może krzesła nie muszą być identyczne, ważne jednak by były czarne. Duży stół przykryty lnianym obrusem w pięknym kolorze. Nie byłam najpierw przekonana co do tych surowych lampek nad stołem, ale po przemyśleniu sprawy stwierdziłam że bardzo tutaj pasują. Przez swoją przekorność pasują. Jedyne co bym tutaj zmieniła, to okrągłe lustro. Samo w sobie jest ładne, ale nie pasuje mi do reszty wnętrza. A może po prostu za dużo już wszystkiego na ścianach? Lustro precz i ścianę zostawić golusieńką. Nie tylko jadalnia w tym mieszkaniu jest pięknie urządzona. Kuchnia z kraciastą podłogą ma trochę rustykalnego pazura, sypialnia cieszy dodatkami znalezionymi w sklepie ze starociami (ta rama/lustro stojące na biurku!), a w salonie czeka wygodna sofa. No i ostatnio bardzo modne dzienne łóżko – trochę zbędny mebel moim zdaniem, niemniej bardzo stylowy. Wzdycham sobie do tej jadalni. Może w przyszłym roku …

NIEBIESKIE DODATKI

Najbardziej w tej malutkiej kawalerce urzekły mnie niebieskie dodatki. Niby typowe skandynawskie wnętrze, ale te niebieskości nadają oryginalności. Len i aksamit są z nami już któryś sezon, ale dopiero tej jesieni pojawiły się w ciemniejszych kolorach. Niebieski i granatowy nie są chyba najbardziej popularne, ale dość często przewijają się ostatnio we wnętrzarskich inspiracjach. Pięknie pasują do obowiązkowej bieli i modnych szarości. W zestawieniu z drewnem, rattanem i innymi naturalnymi materiałami stwarzają taki trochę rustykalny klimat. Ale nie rustykalny z rozumieniu sielskiej wsi. To raczej klimat starego, kamiennego domu na skalistym wybrzeżu Szkocji, czy białego domu na greckiej wyspie. Stylistka pięknie też dobrał naczynia wyeksponowane na kuchennej półce. Chociaż ten różowy kubek jakiś podejrzany jest, nie wiem czy mi się podoba. Dobrze też nie ma tutaj już tak bardzo oklepanych czarno-białych zdjęć na ścianach, cytatów z Warhola czy innych kartograficznych wygibasów. Dobry dekorator styl i modę tworzy, a nie za nią podąża. Chciałabym potrafić tak wizjonersko aranżować swój dom. Pięknie! Photos from Fantastic Frank

skandynawskie mieszkanie

PO PROSTU ŁADNE MIESZKANIE

Jedno z bardziej uniwersalnych i ponadczasowych zestawiem w histori dekorowania domu:  biel i drewno. Chyba też jedno z moich ulubionych zestawiem. Nigdy mi się nie nudzi, jest łatwe do osiągnięcia i zawsze wygląda stylowo. Ktoś powie: łeee kolejne skandynawskie mieszkanie. Ja mówię: po prostu ładne mieszkanie. Ładne mieszkanie musi mieć obowiązkowo drewniane podłogi i białe ściany. Żadne tam panele i inne wykładziny, po prostu drewno. Nawet jeśli pomalowane na biało lub czarno. Białe ściany też nigdy się nie nudzą. Takie white cube jest idalne do eksponowania ciekawych elementów wystroju, jest doskonałym tłem dla naszych mebli czy grafik. Tak jak w tym prezentowanym mieszkaniu. Wszystko jest tutaj takie proste i pasujące do siebie. Można by powiedzieć, że graficzne, że jak wyprodukowane na zajęciach z rysunku technicznego. Jednak nie geometryczne w brutalnym (patrz: brutalizm)sensie tego słowa. Skandynawskie mieszkania właśnie idealnie łączą w sobie prostotę z wyszukanym artyzmem. Czy jednak nie jest to może perfekcja do przesady? Nawet książki są kolorystycznie dobrane. Tak, wiem, że jest to stylizacja. Ale przecież właśnie z takich wystudiowanych zdjeć większość z nas …

SKANDYNAWSKIE MIESZKANIE W BIELI I DREWNIE

Inspiracja na ponury listopad. Idealne połączenie drewna i bieli, w tym wypadku dość ciemnego drewna. Jest to dość typowe skandynawskie mieszkanie, ale wyróżnia się pięknymi lampami, niskimi regałami i ciemnymi, drewnianymi drzwi. Stonowane kolory, głównie beże, ale z dodatkiem brązów i szarości. Rośliny to już element obowiązkowy w każdym wnętrzu. Lniana pościel też. Jednak nie jest tutaj sztampowo ponieważ to ciemniejsze drewno nadaje charakteru. Całość sprawia wrażenie jakby trochę unowocześnionego retro. Narzuta w sypialni to jasno szara Mega Dot z HAY. Zastanawiam się nad taką do swojej sypialni. Cena jest trochę odstraszająca ale myślę, że byłby to taki zakup na dłużej. Szczególnie, że jest ona dwukolorowa – z jednej strony jasna, z drugiej trochę ciemniejsza. Mamy więc dwie narzuty w cenie jednej, ha! Zdjęcia ze Stadshem