All posts filed under: świat

24 GODZINY W HONG KONGU

Do Hong Kongu trafiłam przypadkiem, dzięki pokrętnej logice cenowej linii lotniczych. Okazało się, że najtańszy i najszybszy sposób dotarcia z Phnom Penh do Londynu jest właśnie przez Hong Kong. Zamiast więc siedzieć kilka godzin na lotnisku postanowiłam przełożyć lot do domu na kolejny dzień i spędzić 24 godziny zwiedzając miasto.Miałam ambitne plany zobaczenia jak najwięcej w tak krótkim czasie. Przerzuciłam internet, kupiłam przewodnik i zarezerwowałam hotel na lotnisku by nie tracić czasu na dojazdy – logistyczna perfekcja. Życie jednak jak zawsze miało swój pomysł i zamiast być wzorowo zorganizowaną grupą turystyczną, sprawnie odhaczającą kolejne punkty programu wycieczki, byliśmy spoconą i niewyspaną dwuosobową bandą snującą się bez ładu i skład ulicami i co chwile przysiadaliśmy na kawie albo jedzeniu. Po prostu po intensywnych dwóch tygodniach w Kambodży nie mieliśmy już ochoty na zwiedzanie. Z perspektywy czasu myślę nawet, że nasza dwuosobowa grupa to generalnie nie lubi zwiedzać. Jesteśmy raczej natural born slow travellers. Przemierzamy świat nieśpiesznie, z dala od turystycznych szlaków i zupełnie po swojemu. Dlatego też mój plan systematycznego podboju Hong Kongu w jeden dzień nigdy …

copenhagen

KOPENHAGA

Pierwsza myśl po przylocie do Kopenhagi – tak wyglądałby Szczecin gdyby nie został zniszczony w czasie wojny. Druga myśl – o Jezu, ile tutaj rowerzystów! To był mój pierwszy raz w Skandynawii. No, prawie pierwszy bo jako dzieciak byłam kiedyś w Legolandzie. No dobra, to się nie liczy. Ten trzydniowy wypad do Kopenhagi był zatem moją pierwszą wizytą w kraju skandynawskim. Czego się spodziewałam? Oczywiście tego, że będzie stylowo. Nie bardzo jednak wiedziałam jak zdefiniować owo ‘stylowo”. Chyba po prostu wyobrażałam sobie, że będzie tam dużo sklepów “z dizajnem”. Spodziewałam się także zobaczyć dużo blondynów i wysokie ceny. Szczególnie ceny alkoholu są już legendarne. A jak było naprawdę? Pierwsze wrażenie to właśnie owo podobieństwo do polskich miast w tym do Szczecina. Tylko jakoś ładniej. Przez dłuższy czas nie potrafiłam określić na czym to “ładniej” polega. Olśniło mnie – to dlatego, że w Kopenhadze nie ma tandety i pstrokacizny. Kamienice są pomalowane na szaro, brązowo i inne stonowane, raczej ciemne kolory. W “naszej” nawet klatka schodowa była szara. Kamienice w Polsce odnawia się z przytupem – …

WARSZAWA

Mieliśmy jechać do Warszawy tylko na maraton, góra dwa dni i do domu. Jednak potem doszliśmy do wniosku, że może warto by było trochę tę naszą stolicę pozwiedzać. Skoro już i tak mamy lecieć to można przecież zrobić z tego takie mini wakacje. W rezultacie spędziliśmy więc sześć dni odkrywając sekrety miasta. Postanowiłam te sekrety upublicznić i tak właśnie powstał ten przewodnik po Warszawie. Nie była to moja pierwsza wizyta w Warszawie, przyjeżdżałam tu kiedyś na różne wystawy czy spektakle w teatrach. Wpadałam odwiedzić znajomych. Zawsze jednak tylko na chwilę i tak naprawdę nie miałam nigdy okazji zobaczyć tego miasta. Tym razem więc plan był ambitny, bo postanowiłam zwiedzić jak najwięcej. Internety pomogły mi zrobić listę rzeczy do zobaczenia i miejsc do odwiedzenia. Udało się odhaczyć z tej listy wszystko oprócz Muzeum Żydów Polskich – po prostu zabrakło już czasu. Oto co zobaczyliśmy, zjedliśmy, obejrzeliśmy. Pałac w Wilanowie – uroczy pałacyk z ogrodem, a może raczej parkiem. Część ogrodowa też jest, ale chyba jakoś niedawno nasadzona bo rozmiarem nie imponuje. Zastanowiło mnie tylko czy tak …