Month: July 2017

STARY DOM, NOWA ELEGANCJA

Renowacja starego domu zawsze jest sporym wyzwaniem dla architekta. Jak zapewnić wygodne życie współczesnym lokatorom, a jednocześnie zachować charakter i urok minionych czasów? Nowa elegancja, czyli klasyczne formy w nowym wydaniu i szlachetne materiały, wydaje się być tutaj kluczem do sukcesu. Little Parndon, australijski dom wybudowany w 1862 roku, przeszedł taką gruntowną renowację i projektantom doskonale udało się stworzyć nowoczesne i elegancki wnętrze bez uszczerbku dla jego historycznego charakteru.  Studio Templeton Architecture zostało wyróżnione za ten projekt w tegorocznym Australian Interior Design Awards. Bardzo ciekawie prezentuje się połączenie dwóch, przeciwstawnych, kolorów drewna – bardzo jasnej podłogi i bardzo ciemnych mebli. Cała reszta, zasłony, kanapy, lampy, kominek, jest kolorystycznie usytuowana pomiędzy tymi ekstremami. Całość jest przez to bardzo harmonijna i nie ma tutaj żadnych kolorystycznych szaleństw. Elegancki charakter nadają  użyte materiały i faktury. Klasyczna zimna szarość marmuru, stonowany mosiądz, miękki aksamit i trochę szorstki i bardzo naturalny len. Nawet ściana wyłożona jest naturalną tkaniną o wyrazistym splocie, co sprawia, że wnętrze nabiera klimatu prywatnego klubu dla dżentelmenów. Aż chciało by się zasiąść wygodnie w fotelu i sączyć wykwintną …

reklama na blogach

BLOGOSFERA, REKLAMOSFERA

Nie będę ukrywać, że miałam ostatnio mały blogowy kryzys – odechciało mi się.  Nie tylko odechciało mi się blogować, ale także przeglądać Instagram, zaglądać na Facebook i generalnie korzystać ze wszystkich mediów społecznościowych. Dlaczego? Problemem są reklamy. Za dużo reklam. Teraz wszyscy coś sprzedają, polecają i reklamują. Na Instagramie co trzecie zdjęcie to post sponsorowany, nawet na Stories wyskakują reklamy. Pinterest zalany reklamami firan i skąpych sukienek. Podobno reklama ma być pasująca do twoich zainteresowań i gustu. Tylko podobno, bo ja nieustannie widzę te firany i skąpe sukienki – nigdy nie miałam firan i nigdy w życiu nie kupowałam skąpych sukienek. Serwisy informacyjne i różne portale co jakiś czas wrzucają artykuły o tym, że to bardzo nieetycznie używać Adblocka. Przecież czytamy i oglądamy za darmo a oni muszą się z czegoś utrzymywać. Prawda. Tylko ilość i jakoś reklam, jaką dostajemy po oczach bez Adbloka jest tragiczna i nieakceptowalna. Na szczęście skończyły się czasy uciekających ramek bez widocznego krzyżyka do wyłączenia, ale nadal potrafi coś wyjechać na cała stronę i zacząć ryczeć jakaś muza czy inna …

dungeness

DUNGENESS: ARCHITEKTURA I POSTAPOKALIPTYCZNY KRAJOBRAZ

  Jest w Anglii pustynia z kamyczków na której można znaleźć domy prosto z modnych żurnali o architekturze. Pomiędzy łodziami rybackimi, rdzewiejącymi kontenerami i żelastwem niewiadomego pochodzenia stoją stylowe, czarne domy. Nad tym wszystkim góruje czarna latarnia morska i szara bryła elektrowni atomowej. To miejsce to południowo-wschodnii cypel wyspy zwany Dungeness.Jeśli jesteś graczem, to pomyśl ‘Fall Out’. Jeśli jesteś kinomaniakiem, to pomyśl ‘Mad Max’. Równina, która tak naprawdę jest największą w Europie plażą zrobioną z otoczaków. Miejsce objęte ochroną ze względu na unikatowość występującej tutaj fauny i flory. Fauna przylatuje i przypływa tutaj w większości dla ciepłej wody – woda morska wykorzystywana jest do chłodzenia reaktora i jak już spełni swoją funkcję to wraca do morza, tylko że dużo cieplejsza. Ryby lubią ciepła wodę i mnożą się tutaj na potęgę, co z kolei przyciąga całe hordy głodnych ptaków. No i rybaków. Na plaży zawsze znajdziemy wędkarzy. W specjalnych budkach na kamienistej wydmie tłoczą się z lornetkami i długimi obiektywami miłośnicy ptaków. Zwykli turyści w klapkach przyjeżdzają kolejką wąskotorową ciągniętą przez miniaturową lokomotywę na węgiel. Hipstery …