Anglia, podróże

WAKEHURST PLACE

Wiosną w Anglii atrakcją są… endymiony zwisłe. Co, co? No tak mi słownik przetłumaczył bluebells. To takie kwiatki, które wyglądają jak niebieskie dzwonki i kwitną w dużych ilościach wiosną w lasach tworząc niesamowite niebieskie łąki. Może umówimy się, że będę używałam po prostu nazwy dzwonki? Jakoś te endymiony zwisłe jakoś nie pasują do tego uroczego kwiatka.

Zwykle jeździliśmy tutaj, ale w tym roku wybraliśmy się do Wakehurst Place. To posiadłość z dużym ogrodem w West Sussex. Wszystko jest zarządzane przez Royal Botanic Gardens, Kew, które ma na terenie ogrodu duży kompleks badawczy. A raczej kompleks magazynujący, ponieważ znajduje się tutaj bank nasion. Więcej do poczytania tu.

Jednak moim celem był spacer po lesie i po wypiciu kawy w lokalnej kafejce udaliśmy się na spacer. Pogoda nie była najlepsza i z pochmurnego nieba co chwilę kropił deszcz. Było jednak dość ciepło i uzbrojeni w kurtki przeciwdeszczowe dzielnie przemierzaliśmy leśne ścieżki. W okolicach XIV posiadłości ogród jest bardzo uporządkowany, są rabaty, jest część Japońska, stawek – słowem taki ogród właściwy. Im dalej w las, tym bardziej dziko. Jest część zwana Himalajską, z rodondrenami, kamienistymi ścieżkami i bardzo górzystym krajobrazem. Kawałek dalej wchodzimy do typowego europejskiego lasu. Tylko że wiosną ten las staje się niebieski. Całe połacie dzwonków tworzą niesamowity widok, szczególnie w zestawieniu z soczystą, wiosenną zielenią.

Wakehurst jest piękny o każdej porze roku i na pewno jest to miejsce warte odwiedzenia. A dla miłośnika rośliny jest to wręcz punkt obowiązkowy, ponieważ, tak jak w Kew Gardens, także tutaj wszystkie drzewa i krzaki są opisane. Spacer może się zamienić w lekcję botaniki, a jeśli odwiedzimy bank nasion, to także dowiemy się bardzo dużo o ekologii i badaniach prowadzonych przez naukowców w Kew.

Więcej o Wakehurst Place można poczytać na stronie Kew oraz National Trust.

cabWakehurst Place Wakehurst Place Wakehurst Place g

  • O rany! Przepiękny klimat! 🙂 Jestem zachwycona endymionami 😀

    • musisz kiedyś zobaczyć ‘w realu’. ja uwielbiam 🙂