Month: May 2016

bathroom renovation

REMONT

W domu remontowy chaos. W ten weekend zjechały się wszystkie łazienkowe produkty. Paczki i paczuszki z kranami, umywalką, wieszakami i kaloryferem zalegają teraz w każdym wolnym miejscu i tworzą plac zabaw dla kota Frosta. Czasem znajduje go wannie, innym razem gryzącego karton od szafki pod umywalkę. Kot ma radochę, ja stres i ból głowy. Jak to wszystko wyjdzie? Czy wszystko dobrze zaplanowałam? Czy będzie do siebie pasowało? Chyba najbardziej denerwowałam się zakupem kafli na podłogę. Zdecydowałam się na prawdziwy marmur i do końca nie wiedziałam jak te kafle będą wyglądać. Oczywiście zamówiłam najpierw próbkę, byłam też w salonie zobaczyć wiekszą próbkę. Jednak kamień ma to do siebie, że każdy wygląda trochę inaczej i nie wiadomo co się dostanie. Porcelana z nadrukowanym wzorem jest pewniakiem – tutaj miałam trochę zagadkę. Kafle przyjechały w piątek. Pierwsze wrażenie – jezuuu jakie one ciężkie! Zaraz potem – jezuuu jakie one ładne. A kolejne – jezuuu jak to będzie wyglądało u mnie w łazience? Czy będą pasowały do wszystkiego innego? Rozłożyłam kafle na stole i rozmyślam. Każdy jest jest inny …

SZARA KUCHNIA

Remont kuchni i wymiana szafek to bardzo duże przedsięwzięcie. Zwykle zatem robimy to raz, góra dwa razy w życiu. Jaką kuchnię sobie wybierzemy, z taką potem musimy żyć przez długie lata. Na jaką zatem się zdecydować? Na pewno na nic drastycznie dziwnego lub nietypowego. Była moda na kuchnie czerwone, czy na bary z wieszakami na kieliszki. Teraz często widzę, że przeciętny zjadacz chleba z dużym budżetem lubuje się w światełkach ledowych pod oraz nad szafkami, foto-tapetami za szkłem czy wielkimi lodówkami w stylu amerykańskim.  To wszystko minie i za parę lat będzie wydawało się tak samo obciachowe jak meblościanki czy kolor ‘magnolia’ na ścianach. Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że nam także przestanie się taka wymyślna kuchnia podobać. Jakie jest zatem rozwiązanie? Postawmy na prostotę. Szaleć można przy wyborze dodatków, ale meble, ściany i podłoga powinny być ponadczasowe. Co to oznacza? Zwykle po prostu spokojną, stonowaną paletę barw i proste formy i kształty. I wbrew pozorom nie oznacza to ograniczenia się do jednego koloru i jednego stylu. Mamy do wyboru cały ogrom możliwości! Oczywiście jako pierwsza przychodzi …

THISISPAPER SKLEP W WARSZAWIE

Przy ulicy Odolańskiej w Warszawie, w byłej klinice dentystycznej powstał sklep Thisispaper. I zachwyca. Szczególnie zachwyca z jaką zgrabnością udało się tutaj połączyć elementy pozostałe z poprzedniej epoki – drzwi i okna w typowych dla lat 70′ metalowych oprawach, lamperia na ścianach – z jakże teraz modną sklejką i z industrialną, surową podłogą. Głównym elementem wnętrza jest regał Ivy firmy TYLKO. Mebel projektowany przez klienta przy użyciu aplikacji TYLKO. Świetny pomysł i świetne wykonanie, miałam okazję podziwiać na własne oczy na zeszłorocznym London Design Festival. Thisispaper to głównie torby i plecaki o minimalistycznym wyglądzie i wykonane z naturalnych tkanin. Mam od nich Newspaper Rucksack i bardzo go sobie chwalę. Co ciekawe, bardzo dużo ludzi tutaj w Londynie go rozpoznaje i mówi, że zna Thisispaper i bardzo lubi ich projekty. Nie wiem jak oni to robią, bo nigdy jeszcze nie widziałam żeby się gdzie reklamowali… Nigdy też nie udało mi się trafić magazynu Thisispaper a jestem bardzo ciekawa jego zawartości. Na pewno postaram się odwiedzić to miejsce na Odolańskiej podczas kolejnego pobytu w Warszawie. Pewno kupię magazyn i japońską zieloną …

PLANOWANIE REMONTU ŁAZIENKI

Planowanie remontu łazienki jest w moim wydaniu jaką totalną prowizorką. Zabierałam się do tego już jesienią zeszłego roku i nic z tego nie wyszło. Nie miałam pomysłu, nie chciało mi się… Jednak łazienka jest w coraz gorszym stanie i po prostu nie mogę już dalej zwlekać. Od samego początku wiedziałam, że istniejące badziewie nie może zostać. Okropne, robione tanim kosztem i zupełnie bez gustu pomieszczenie było tak przygnębiające, że jakiś rok temu zdecydowałam się na szybki lifting – można o tym poczytać tutaj. Po liftingu wygląda to trochę lepiej, ale większe problemy nie zniknęły. Wanna nadal przecieka i na ściany wchodzi wilgoć. Są takie szpary wszędzie, że trzeba było nawalić tony silikonu. Oczywiście na silikon wchodzi pleśń i wygląda to wszystko jak w jakimś lochu z horroru. Deska od kibla jest cała żółta i obłazi. Umywalka jest taka mała i tak niska, że jak myję zęby to muszę prawie kucać. Wanna zachodzi na okno i jak się bierze prysznic, to woda leje się na parapet i na szybę. Generalnie wilgoć, pleśń, kiła i mogiła. Nic dobrego. …

13 RZECZY, KTÓRE ZAGRACAJĄ TWÓJ DOM

Niepotrzebne rzeczy to plaga nawiedzająca nasze domostwa. Trzymacie coś tylko dlatego, że kiedyś mogą się przydać? Trudno jest przyznać przed samym sobą, że tak właśnie robimy. Ja staram się zminimalizować ilość osiadanych przedmiotów, ale to właśnie trzymanie gratów tylko dlatego, że kiedyś mogą się przydać jest moim grzechem głównym. Wymyślam jakiś powód dla którego owy szpargał musi nadal zajmować miejsce w szafie i trzymam go tam latami. Oczywiście przez te wszystkie lata ani razu się nie przydał. Nie jest też tak, że jak już wreszcie go wyrzucę, to zaczynam tęsknić albo momentalnie robi się potrzebny. Zwykle po prostu zwalnia się miejsce w szafie, a mi robi się lżej na duszy. Aby zrozumieć dlaczego nie wyrzucamy pewnych gratów, trzeba zdefiniować powód dla którego je trzymamy. Oto 13 rzeczy, które możesz wyrzucić już teraz i powody dla których tego nie robisz. 1/Stara i niekompletna pościel Sprane, niekompletne i w kolorze, który podobał cie się pięć lat temu. Może jednak przydadzą się się jak będziesz miała gości? Albo może na działkę, biwak, do domku letniego? Goście przyjeżdzają raz …

WAKEHURST PLACE

Wiosną w Anglii atrakcją są… endymiony zwisłe. Co, co? No tak mi słownik przetłumaczył bluebells. To takie kwiatki, które wyglądają jak niebieskie dzwonki i kwitną w dużych ilościach wiosną w lasach tworząc niesamowite niebieskie łąki. Może umówimy się, że będę używałam po prostu nazwy dzwonki? Jakoś te endymiony zwisłe jakoś nie pasują do tego uroczego kwiatka. Zwykle jeździliśmy tutaj, ale w tym roku wybraliśmy się do Wakehurst Place. To posiadłość z dużym ogrodem w West Sussex. Wszystko jest zarządzane przez Royal Botanic Gardens, Kew, które ma na terenie ogrodu duży kompleks badawczy. A raczej kompleks magazynujący, ponieważ znajduje się tutaj bank nasion. Więcej do poczytania tu. Jednak moim celem był spacer po lesie i po wypiciu kawy w lokalnej kafejce udaliśmy się na spacer. Pogoda nie była najlepsza i z pochmurnego nieba co chwilę kropił deszcz. Było jednak dość ciepło i uzbrojeni w kurtki przeciwdeszczowe dzielnie przemierzaliśmy leśne ścieżki. W okolicach XIV posiadłości ogród jest bardzo uporządkowany, są rabaty, jest część Japońska, stawek – słowem taki ogród właściwy. Im dalej w las, tym bardziej dziko. Jest …

CZY CZUJESZ MIĘTĘ?

Jaka jest główna zasada dekorowania wnętrz? Bazę rób neutralną ponieważ jest ją trudno zmienić. Charakter i styl nadawaj dodatkami. To mieszkanie jest wzorcowym przykładam zastosowania tej zasady: jasna, drewniana podłoga i białe ściany. Z jakiegoś powodu jednak czujesz do tego miejsca miętę, prawda? Czyżby to miętowe dodatki tak na Ciebie wpływały? Jakoś tutaj miło, przytulnie i… po prostu ładnie. Stylowo. A to wszystko za sprawą dodatków. Tutaj są to miętowe dodatki i kolor ten przewija się w każdym pomieszczeniu. Chyba najbardziej rzucająca się w oczy jest kanapa. Jest miętowy pled i miętowe kartony. Patrz dalej. Widzisz butelki, toster, plakat na ścianie? A teraz wyobraź sobie gdyby to wszystko było na przykład różowe. Też pięknie, prawda? Tylku już zupełnie inny klimat. To jest właśnie magia budowanie charakteru wnętrza dodatkami – bardzo szybko i łatwo można ten charakter zmienić. Nie tylko kolor jednak mnie tutaj urzeka. Marmurowy stolik jest na mojej liście westchnień już od dawna. Ekspres do kawy. Świeczniki Menu na ścianie. Dywan. Półka String. No i kanapa – duża, wygodna, zachęcająca do lenistwa. Lubię takie …

BACKPACKING PO TRZYDZIESTCE

Nie wiem jak przetłumaczyć backpacking na Polski. Słowniki podpowiadają, że to podróżowanie z plecakiem i nawet jeśli jest to tłumaczenie poprawne, to nie oddaje ono całkowitego znaczenia tego angielskiego terminu. Kim bowiem jest osoba określana jako backpacker? To młodzian w wieku 17-25 lat, uzbrojony w plecak przemierza świat przez kilka miesięcy na dość ograniczonym budżecie. Świat to najczęściej Azja północno-wschodnia, a budżet przeznaczony zostaje głównie na napoje tzw. wyskokowe. Oczywiście generalizuje, ale chyba każdy z nas potrafi sobie wyobrazić wzorcowego backpakera. Polskie tłumaczenie sugeruje, że taki typ podróżnika charakteryzuje się plecakiem. Czy jednak człowiek z plecakiem jest zawsze inny od człowieka z walizką? Na pierwszy rzut oka nie wydaje się, aby była jakakolwiek różnica. Jednak gdy przeanalizujemy… Podróżujący z walizką na kółkach zwykle jedzie w miejsca cywilizowane, tam gdzie chodniki są proste, windy szeroko dostępne a środki transportu wygodne. Gdy taki walizowy podróżnik zjedzie z utartych szlaków to cały zziajany, spocony i sapiący zaczyna przypominać muła pociągowego z niewygodnym i za dużym ładunkiem. Walizka nie mieści się do tuk-tuka, nie jedzie po piachu i generalnie …