Month: January 2016

SKANDYNAWSKIE MIESZKANIE W KRATKĘ

Moda na geometryczne formy i wzory trzyma się mocno.  Zmieniła się tylko trochę kolorystyka – od bieli i jaskrawych lub pastelowych dodatków przeszliśmy to bardziej stonowanej i zdecydowanie ciemniejszej kolorystyki. Pojawia się też więcej drewna i innych naturalnych czy też surowych materiałów takich jak marmur i beton. Kolory są utrzymane w jednej tonacji, zazwyczaj przygaszonej i ciemnej. Czarny, grafitowy, szary. Brązowy, beżowy, jasne drewno. W tym mieszkaniu w Sztokholmie bardzo podobają mi się tapety. Jakby kartki wyrwane z zeszytu w kratkę, z bloku milimetrowego. Wszystko tutaj jest bardzo geometryczne, tak jakby narysowane w notatniku grafika lub projektanta mebli. Trochę czuć ducha Bauhausa, trochę brutalizmu. Stare ubrane w nowe szata. Taki powiew świeżości.                                                                                                              Photos from Fantastic Frank

DONICZKI BY LASSEN

Nie wiem jak wy, ale ja mam problem z kupieniem ładnych doniczek. W centrach ogrodniczych są plastikowe, w kwiaciarniach jakieś różowe albo we wzory. Najładniejsze doniczki zawsze znajduje w IKEA i to właśnie ich mam najwięcej. Trudno było znaleźć doniczki w ofercie innych marek wnętrzarskich. Na szczęście moda na domową dżunglę zawitała na salony parę sezonów temu i nadal całkiem dobrze się trzyma. Spowodowało to, że większość firm produkujących dekoracje do domu wprowadziła doniczki do swojej oferty. W sezonie wiosna/lato 2016 nadszedł czas na duńską firmę by Lassen. Kolekcja Rimm to seria eleganckich doniczek i wazonów w trzech kolorach i kilku rozmiarach. Prawda że śliczne? Według mnie wygrywa biały; nie jestem wielką fanką koloru żółtego we wnętrzach, a ten trzeci kolor ‘camel’ trochę trudno ocenić na ekranie komputera. Marzy mi się ta największa, do postawienia na podłodze.

ZIELONO MI

W tym roku modne są wnętrza utrzymane w jednolitej kolorystyce. Ściany, meble i dodatki są w rożnych odcieniach tego samego koloru, zwykle dość ciemnego koloru. To zielone mieszkanie doskonale pokazuje ten trend. Drewno i naturalne materiały są tutaj tylko dodatkami, główną rolę gra kolor. Zielony spektakularnie wkroczył do wnętrzarskiego świata w tym roku i myślę, że zostanie z nami na dłużej. Wiosenne kolekcje pełne są leśnych i liściastych inspiracji a kolor zielony występuje na wszystkim i we wszystkich odcieniach. Aż się chce przemalować ścianę lub dwie we własnych czterech kątach, prawda? Photos from Coco Lapine Design

święta w Londynie

GRUDZIEŃ I ŚWIĘTA W LONDYNIE

Grudzień w Londynie to specyficzny czas. Przygotowania do świąt zaczynają się już dużo wcześniej, ale tak naprawdę dopiero w grudniu zaczyna się prawdziwe szaleństwo. I nie myślę tutaj o zakupach czy szale sprzątani, gotowania i pieczenia. Z tym raczej zawsze kojarzą mi się polskie święta i czas przed świętami – pamiętam ten okres jako wypełniony zakupami, zapełnianiem lodówki i szafek zapasami oraz planowaniem co i kiedy się ugotuje. Pamiętam sprzątanie i rozmawianie o sprzątaniu. Mycie okien, trzepanie dywanów, wieszanie firan… Same święta spędzało się w rodzinnym gronie jedząc, pijąc, chodząc na spacery lub oglądając telewizję. Oczywiście to takie generalne wrażenie bo co dom, to obyczaje trochę inne. Pamiętam, że niezbyt dobrze było widziane wychodzenie ze znajomymi i przesiadywanie w knajpach; przynajmniej wśród moich znajomych, bo maja rodzina zawsze była bardziej liberalna (lewacka, tfu!). W Londynie grudzień i święta są raczej pod znakiem imprezowania i wychodzenia “na miasto”. Rodzinnie spędza się tylko jeden dzień, 25 grudzień czyli Christmas Day. Rankiem otwiera się prezenty a na stół wjeżdża tradycyjny indyk, pieczone ziemniaczki i brukselka.  Najczęściej biesiaduje się w domu, choć dużo …